Planowane zmiany w KRUS-ie
RAPORT GAZETY PRAWNEJ I RADIA PIN PROJEKT ZASAD USTALANIA WYSOKOŚCI SKŁADEK I EMERYTUR Z KRUS
- w KRUS nie będą już ubezpieczeni rolnicy, tylko producenci rolni
- rolnicy prowadzący firmy będą płacić podwójne składki do ZUS i KRUS
- właściciele ziemi będą podlegać ubezpieczeniu wypadkowemu
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi opracowało rewolucyjne zmiany systemu ubezpieczenia społecznego rolników. Jeśli proponowane rozwiązania wejdą w życie, to wysokość składek płaconych przez osoby ubezpieczone w KRUS może wzrosnąć nawet o 800 proc. (…)
Autorzy projektu, aby zmniejszyć obecną dotację budżetu do systemu rolniczego, proponują trzy warianty. Pierwszy z nich zakłada, że składki będą liczone na podstawie dochodu z 1 ha przeliczeniowego ogłaszanego przez prezesa GUS pomniejszonego o koszty związane z prowadzeniem gospodarstwa. W drugim wariancie proponuje się, aby podstawą do obliczania dochodu były kwoty uzyskiwane z dopłat bezpośrednich. (…)
Resort rolnictwa chce ograniczyć prawo do ubezpieczenia rolniczego. Zachowają go tylko osoby fizyczne zarejestrowane jako producenci rolni w ewidencji producentów rolnych prowadzonej przez Agencję Rozwoju i Modernizacji Rolnictwa. Tak więc o objęciu ubezpieczeniem społecznym rolników będzie decydować prowadzenie działalności rolniczej, a nie, jak jest obecnie, fakt posiadania gospodarstwa rolnego i związanego z tym domniemania, że każdy właściciel gruntu prowadzi działalność rolniczą.
Całość raportu można przeczytać tutaj
Wreszcie. Niesprawiedliwe jest to, że osoba posiadająca ogromne gospodarstwo rolne płaci składki takie same jak osoba mająca kilka hektarów (która często ma jeszcze inne źródło utrzymania) lub wręcz ktoś, kto nabył ziemię, żeby właśnie takie niskie składki płacić. A wszystkie te osoby płacą znacznie mniej niż osoby takie jak ja - zasilające kwiopijcę - ZUS, jednocześnie korzystając z tych samych świadczeń.
Ok. 15 mld 151 mln zł zostało zaplanowane w budżecie na 2007 r. na dofinansowanie Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS). W 2006 r. dotacja do ubezpieczenia społecznego rolników wyniosła 14,9 mld zł.(…)
Składka dla rolników na fundusz emerytalny wynosi 179 zł kwartalnie i stanowi 30 proc. podstawowej emerytury rolniczej. W 2007 r. przeciętne świadczenie rolnicze wzrośnie o 3,1 proc. w stosunku do 2006 r. do blisko 702 zł.(…)
(źródło: wp.pl)
Jedno mnie niepokoi: dlaczego przy okazji nikt nie wspomina o obniżeniu składek ZUS? przecież w systemie będzie więcej pieniędzy, nie będę musiała składać się na świadczenia rolników, bo sami je będą opłacać. Może należałoby składki uśrednić dla wszystkich? Wtedy reforma miałaby większy sens…
Jak to nikt nie mówi o obniżeniu składek na ZUS. Jeszcze przed wyborami parlamentarnymi w pewnej debacie telewizyjnej zaproponował to sam Roman Giertych!:)
Żeby jakakolwiek reforma ubezpieczeń społecznych miała sens należy znieść ich przymus!
A tak mamy kolejną podwyżkę podatków, która rozłoży się na całym społeczeństwie. Ci co teraz płacili więcej na ZUS zapłacą tyle samo plus trochę więcej za żywność (ceny wzrosną, bo oczywiście rolnik sobie odbije wzrost kosztów), i trochę więcej za inne rzeczy, których ceny wzrosną, kiedy inni postanowią odbić sobie wzrost kosztów żywności itd.
Czyli podniesienie opłat dla rolników, to równoczesny wzrost kosztów dla wszystkich. Nieważne, komu się podniesie podatki (zusy, krusy, akcyzy etc.) zapłacimy wszyscy.
To lepiej już nie “reformować” …
ubik
14 lis 06 at 1:04
Informacja z “Nowin Jeleniogórskich” z 19.02.2008
Kwaśnicki wyautowany.
Roman Kwaśnicki (prezes KRUS) nie jest już
szefem Polskiego Stronnictwa Ludowego w Jeleniej Górze. Na
sobotnim zjeździe nie wybrano go nawet na członka 10-osobowego
zarządu. - Pan Romek postępuje bardzo nieładnie próbując układać
po swojemu, a przecież musi być w partii demokracja – mówi
Bogusław Kempiński, członek zarządu i przyszły wiceprezes
miejskich struktur PSL-u.
Zdaniem Kempińskiego wynik głosowania delegatów zjazdu to
najlepsza ocenia działalności Romana Kwaśnickiego, który
niedawno został prezesem Kasy Rolniczego Ubezpieczenia
Społecznego.
Jak już pisaliśmy (czytaj TU), zaufany człowiek Kwaśnickiego
Ryszard Barej ma zostać nowym dyrektorem Centrum Rehabilitacji
Rolników KRUS, czyli dawnego „Granitu” w Szklarskiej
Porębie.
- Pan Barej, chyba z wizją dobrej posady, zapragnął być
członkiem PSL-u i wczoraj złożył deklarację przystąpienia do
partii, bo do tej pory nim nie był. A przecież nasze wewnętrzne
regulacje mówią o tym, że osoby desygnowane na stanowiska z
klucza politycznego muszą mieć rekomendacje partii –
wyjaśnia Bogusław Kempiński.
Kandydaturę Ryszarda Bareja na członka PSL-u zarząd miejski
partii rozpatrzy w przyszłym tygodniu.
Nowym prezesem jeleniogórskich struktur ludowców został Roman
Kuty. Według informacji B. Kempińskiego, PSL ma w Jeleniej Górze
około 350 członków zrzeszonych w czterech kołach. Były już szef
jeleniogórskiego PSL-u Roman Kwaśnicki, będzie delegatem partii
na zjazd wojewódzki.
W czasie ostatniego zjazdu delegaci uchwalili m.in. kierunki
działania zarządu powiatu grodzkiego PSL-u na lata 2008-2012.
Można w nim wyczytać m.in., że „Partia Polskie Stronnictwo
Ludowe Zarząd Powiatowy Grodzki w Jeleniej Górze spełnia
różnorodne funkcje wobec miasta i jego mieszkańców, a także
wobec samych siebie”.
Ludowcy nie kryją, że chodzi im o objęcie władzy na różnych
szczeblach, co jest zresztą podstawą działalności wszystkich
partii, ale mówią wprost o płynących z tego korzyściach
materialnych, duchowych i psychologicznych:
„Na pierwszy plan wysuwa się sprawa korzyści, jakie partia
może zapewnić swoim członkom PSL. Zarząd ma tworzyć możliwości
kariery politycznej, która dla kierownictwa partii uwieńczona
jest objęciem władzy, a dla aktywnych członków da korzyści
materialne i duchowe, wynikające z uprzywilejowanej pozycji.
Pozostali za prowadzenie działalności politycznej otrzymują
wynagrodzenie. Formą nagrody za aktywną działalność polityczną
jest otrzymanie różnego rodzaju urzędów w partiach, gazetach,
gminach i państwie, pozwalające na zaspokojenie potrzeb
materialnych i psychologicznych”.
Jednak jakie urzędy i w jakich gazetach są do osiągnięcia dla
najbardziej aktywnych działaczy, tego pozjazdowe uchwały nie
precyzują.
GOK
jeleniogórzanin
3 cze 08 at 17:41