Moje słuszne poglądy na wszystko:)

Archive for listopad, 2006

Coś pozytywnego

with one comment

Jeszcze raz okazuje się, że uogólnienia są niebezpieczne. Na młodzież i administrację narzeka się w sumie od zawsze. Są wyjątki, o czym świadczy artykuł w G.Wyborczej:

18-letni Marcin Kukliński i Bogusław Gruca wyremontowali mieszkanie 50-letniej kobiecie, która żyje w skrajnej biedzie. Zrobili to w ramach szkolnych praktyk. W ich ślady zamierzają wyruszyć kolejni krakowscy uczniowie.
Mieszkanie pani Janiny Nowak nie było remontowane od 18 lat. - Czarne ściany, odrapany tynk, a w domu chory mąż i syn, którzy praktycznie nie opuszczają domu - wspomina pani Janina. Dziś oba pokoje, w których mieszka rodzina, mienią się kolorami. Duży został wymalowany na żółto, mniejszy - na łososiowo. - W domu od razu zrobiło się weselej - mówi z uśmiechem kobieta.

Wszystko zaczęło się od wizyty pracownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, który przyszedł na kolejny wywiad środowiskowy. - Pytał o finanse i codzienne wydatki, ale także o to, kiedy ostatnio malowaliśmy mieszkanie - mówi pani Janina. Kilka tygodni później w jej drzwiach stanęło dwóch uczniów i nauczyciel. - Zrobimy pani remont - powiedzieli z uśmiechem.

Okazało się, że pracownik MOPS rozesłał do szkół budowlanych zapytanie o to, kto pomógłby kobiecie i jej rodzinie. Odpisał Grzegorz Danielewicz, były wicedyrektor Centrum Kształcenia Praktycznego. - To świetny pomysł. Wchodzimy w to. Możliwie szybko wyślemy uczniów - napisał. Do akcji włączyło się dwóch trzecioklasistów z Zespołu Szkół Budowlanych przy ul. Szablowskiego. Zgłosili się na ochotnika. Dlaczego?
Bo chciałem komuś pomóc - mówi Marcin Kukliński.

- Bo żal mi było tych ludzi. Można było im pomóc - mówi Bogusław Gruca.

Świetny pomysł. Dobrze, że pracownik MOPSu zwrócił uwagę także na warunki mieszkaniowe tej rodziny (w końcu byt kształtuje świadomość), że zrobił coś w kierunku poprawienia sytuacji swoich podopiecznych, aktywnie, kreatywnie. Brawo dla nauczycieli i dla uczniów. Chłopcy mają zaliczoną praktykę i jeszcze dobry uczynek na koncie. To znacznie lepsze niż jakieś mundurki, monitoring itd., o ile oczywiście taka pomoc jest dobrowolna, tak jak w tym przypadku.
Zapowiadana jest kontynuacja akcji, o ile znajdą się środki na remontowanie mieszkań.

Written by elenoir

listopad 24th, 2006 @ 10:22 przed południem

Tragedia na Śląsku - szczyty hipokryzji

with 20 comments

Każdy na pewno już słyszał o wydarzeniach w kopalni Halemba. Informują o tym cały czas stacje telewizyjne, radiowe, portale internetowe robią się czarno - białe…

Jest to oczywiście tragedia, ale przecież nie ogólnonarodowa. Rozumiem, że cierpią rodziny zmarłych i zaginionych górników, znajomi tych osób, inni górnicy (bo i oni mogą się w takiej sytuacji znaleźć). Bardzo współczuję, ale ja osobiście nie rozpaczam. Rozumiem, że jedzie tam prezydent - przyjęło się, że to obowiązek osoby pełniącej ten urząd.

Dla rodzin zmarłych górników mają być wypłacone:

1. zasiłek celowy: 10 00o zł; 2. na pokrycie pogrzebu: 5000 zł; 3. 1000 zł na rehabilitację; 4. dodatkowo 30 000 zł. 5. 5000 zł od Caritasu.

Czy to aby nie przesada? Są zatem równi i równiejsi? Dlaczego nie wypłaca się takich pieniędzy np. rodzinom osób zmarłych w skutek wypadku samochodowego, albo na raka, albo zamordowanym? Odpowiedź jest prosta: wymienione przeze mnie tragedie dzieją się codziennie, media nawet o nich już nie wspominają, no i na Śląsku mieszka bardzo wielu wyborców.

Ale nie tylko politycy dają pokaz hipokryzji. Tacy zwykli ludzie też “cierpią”, też współczują, też łączą się w bólu. Podnoszą sobie samoocenę - że tacy wrażliwi i uczuciowi. “Wpisujcie miasta, które współczują!”. “Zapal świeczkę!”. Łatwo współczuć, kiedy jest się daleko. Bo jak przychodzi co do czego to już tak różowo nie jest.

Gdyby tak zapytać ludzi, czy przeznaczą konkretną część swoich podatków dla rodzin górników, zamiast np. na poprawę dostępu do specjalistów albo tańsze leki, to chyba łatwo przewidzieć, co by wybrali.

Pojawia się odwieczne pytanie: kto zawinił? Nie jestem ekspertem, więc wypowiadać się na ten temat nie chcę. Z doniesień mediów wynika, że wybuchł gaz. Nie jest to chyba coś, co można dokładnie przewidzieć, ale coś, z czym w tym zawodzie trzeba się liczyć. Górnicy mówią z kolei, że czujniki metanu są umieszczane pod wentylatorami… To wyjaśnią komisje.

Górnicy dlatego mają wyższe pensje, mnóstwo dodatkowych świadczeń, bo muszą się liczyć z ryzykiem, które jest nieodłączne w tej pracy. Są i inne zawody, w których ludzie też tracą zdorwie, a żadnych przywilejów.

Podsumowując: współczuję rodzinom ofiar, mam nadzieję, że pozostałych zaginionych górników da się uratować, ale nie udaję, że tracę przez to apetyt i ciepię na bezsenność. I nie odpowiada mi wydawanie moich podatków w sposób, który faworyzuje pewne grupy społeczne.

Kopalnie powinny zostać sprywatyzowane. Słychać komentarze, że to wina polityków, ze kopalnie są niedoinwestowane. Jasne. Niech to ktoś kupi, zmodernizuje, pewnie część osób byłaby zwolniona, no ale zdaje się, że górnicy swojej pracy nie lubią… Lepiej inwestować w inne dziedziny przemysłu, bardziej przyszłościowe. I postawić na energię atomową i odnawialne źródła energii, co już dawno zrobiły kraje zachodnie.

Written by elenoir

listopad 22nd, 2006 @ 11:42 pm

World Press Photo 2006 w Krakowie

without comments

Od kilku lat mieszkam w Krakowie, ale na tej wystawie byłam po raz pierwszy. Dziennikarze fotografują to, co ludzi interesuje, a najwyraźniej są to ludzkie tragedie i katastrofy ekologiczne, niewiele zdjęć dotyczy czegoś innego.

1. Autor: Jannis Kontos. Syn zapina koszulę ojcu, który ma amputowane ręce. Właściwie to ucięte: przez jakichś rebeliantów w Sierra Leone.

ci-1_520×465x90.jpg

2. Autor: Jakob Dall. Matka modli się w oczekiwaniu krewnych, którzy przyjadą na stypę. Jej syn zginął w wynki trzęsienia ziemi w Kaszmirze. Tak sobie wyobrażam biblijną Marię.

pn-3_520×465x90.jpg

3. Autor: Shayne Robinson. Mała baletnica w trakcie ćwiczeń, RPA. Taniec może być przepustką do lepszego życia.

ae-1_745×345x90.jpg

4. Autor: Michael Wirtz. Starsza pani ogląda wystawę sztuki Dalego w USA.

ae-3_745×345x90.jpg

Informacje praktyczne:

Miejsce: Bunkier sztuki.

Cena:  5 zł bilet ulgowy, 10 zł normalny.

Czas: do 3.12.2006, w godz. 10-20.

Written by elenoir

listopad 22nd, 2006 @ 5:43 pm

Posted in Wydarzenie

Aborcyjny coming out

with 2 comments

aborcja21.jpg
(źródło zdjęcia i cytatu: feminoteka.p)

10 odważnych kobiet dokonało we wtorek (14.11) pod Sejmem pierwszego w Polsce zbiorowego coming out’u aborcyjnego: stanęło z tabliczkami “Miałam aborcję”. Wśród nich pisarka - Hanna Samson.
W pikiecie wzięło udział ok. 40 osób - kobiet i mężczyzn, część z nich trzymała transparent “Aborcja - prawem kobiet” napisany w pięciu językach, część przyszła po to, by wesprzeć te, które odważyły się stanąć z tabliczką. (…)

Francuzki i Niemki wywalczyły sobie prawo do aborcji wiele lat temu, robiąc zbiorowe akcje ujawniania w mediach faktu, że przerwały ciążę. Teraz w Polsce po publikacjach na temat prawa do wolnego wyboru wiele kobiet zgłosiło się do nas, że są gotowe publicznie powiedzieć, że miały zabieg. Razem z nimi przygotowałyśmy pierwszą w Polsce akcję zbiorowego przełamania tabu i milczenia. Naszym celem jest to, żeby miliony Polek piętnowane propagandowo przez ostatnie kilkanaście lat, jako morderczynie – odzyskały publiczną godność i szacunek.
Milczenie oznacza lęk i zastraszenie. Milczenie oznacza cenzurę, która jest wynikiem moralnego szantażu. Ale ponieważ mówi się, że milczenie oznacza zgodę – mówimy głośno: „tak, miałam aborcję”.
Nie zgadzamy się na obecną ustawę wymierzoną w wolność kobiet i ich podstawowe prawa.
Przerywamy milczenie! Domagamy się prawa do legalnej aborcji.

Bardzo odważne kobiety. Oczywiście kompletny brak reakcji ze strony polityków. Zresztą wcale mnie to nie dziwi, w końcu mimo tego, że wieli Polaków popiera legalizację aborcji, oni chcą zakazać przeprowadzania zabiegu nawet w tych nielicznych legalnych jak dotąd sytuacjach.
Mam nadzieję, że kolejne zapowiadane demonstracje spotkają się z większą reakcją mediów. Jeśli będzie demonstracja w Krakowie i będę miała taką możliwość, to na pewno się wybiorę, żeby poprzeć panie.

Written by elenoir

listopad 15th, 2006 @ 4:10 pm

Planowane zmiany w KRUS-ie

with 2 comments

RAPORT GAZETY PRAWNEJ I RADIA PIN PROJEKT ZASAD USTALANIA WYSOKOŚCI SKŁADEK I EMERYTUR Z KRUS

- w KRUS nie będą już ubezpieczeni rolnicy, tylko producenci rolni

- rolnicy prowadzący firmy będą płacić podwójne składki do ZUS i KRUS

- właściciele ziemi będą podlegać ubezpieczeniu wypadkowemu

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi opracowało rewolucyjne zmiany systemu ubezpieczenia społecznego rolników. Jeśli proponowane rozwiązania wejdą w życie, to wysokość składek płaconych przez osoby ubezpieczone w KRUS może wzrosnąć nawet o 800 proc. (…)

Autorzy projektu, aby zmniejszyć obecną dotację budżetu do systemu rolniczego, proponują trzy warianty. Pierwszy z nich zakłada, że składki będą liczone na podstawie dochodu z 1 ha przeliczeniowego ogłaszanego przez prezesa GUS pomniejszonego o koszty związane z prowadzeniem gospodarstwa. W drugim wariancie proponuje się, aby podstawą do obliczania dochodu były kwoty uzyskiwane z dopłat bezpośrednich. (…)

Resort rolnictwa chce ograniczyć prawo do ubezpieczenia rolniczego. Zachowają go tylko osoby fizyczne zarejestrowane jako producenci rolni w ewidencji producentów rolnych prowadzonej przez Agencję Rozwoju i Modernizacji Rolnictwa. Tak więc o objęciu ubezpieczeniem społecznym rolników będzie decydować prowadzenie działalności rolniczej, a nie, jak jest obecnie, fakt posiadania gospodarstwa rolnego i związanego z tym domniemania, że każdy właściciel gruntu prowadzi działalność rolniczą.

Całość raportu można przeczytać tutaj

Wreszcie. Niesprawiedliwe jest to, że osoba posiadająca ogromne gospodarstwo rolne płaci składki takie same jak osoba mająca kilka hektarów (która często ma jeszcze inne źródło utrzymania) lub wręcz ktoś, kto nabył ziemię, żeby właśnie takie niskie składki płacić. A wszystkie te osoby płacą znacznie mniej niż osoby takie jak ja - zasilające kwiopijcę - ZUS, jednocześnie korzystając z tych samych świadczeń.

Ok. 15 mld 151 mln zł zostało zaplanowane w budżecie na 2007 r. na dofinansowanie Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS). W 2006 r. dotacja do ubezpieczenia społecznego rolników wyniosła 14,9 mld zł.(…)
Składka dla rolników na fundusz emerytalny wynosi 179 zł kwartalnie i stanowi 30 proc. podstawowej emerytury rolniczej. W 2007 r. przeciętne świadczenie rolnicze wzrośnie o 3,1 proc. w stosunku do 2006 r. do blisko 702 zł.(…)
(źródło: wp.pl)

Jedno mnie niepokoi: dlaczego przy okazji nikt nie wspomina o obniżeniu składek ZUS? przecież w systemie będzie więcej pieniędzy, nie będę musiała składać się na świadczenia rolników, bo sami je będą opłacać. Może należałoby składki uśrednić dla wszystkich? Wtedy reforma miałaby większy sens…

Written by elenoir

listopad 13th, 2006 @ 1:39 pm