Syndrom polski
Zapewniam, że nie wszystko kojarzy mi się z polityką, ale w tym artkule nie da się nie zauważyć oczywistych analogii.
Co najmniej kilkunastu japońskich turystów rocznie pada we Francji ofiarą “syndromu paryskiego” i z tego powodu musi natychmiast wracać do swej ojczyzny.
Jak tłumaczy w czwartek BBC, dolegliwość występuje u Japończyków, którzy podczas pobytu w Paryżu odkrywają, że miasto nie spełnia ich oczekiwań, a paryżanie okazują się grubiańscy. Doświadczenie może okazać się tak silne, że doprowadza turystów z kraju kwitnącej wiśni do załamania psychicznego.
W związku z tym japońska ambasada uruchomiła specjalną linię telefoniczną, działającą przez całą dobę.
Syndrom po raz pierwszy 20 lat temu zidentyfikował japoński psychiatra Hiroaki Ota. Ofiarami syndromu padają głównie kobiety, w których wyobraźni stolica Francji to romantyczne miasto pełne kultury i sztuki. Rzeczywistość często jest dla nich koszmarem.
U nas epidemia tej choroby nasila się mniej więcej rok po wyborach, głównie parlamentarnych. Wybrani politycy… nie, to na ogół za dużo powiedziane… osoby wybrane są niezmiennie źródłem głębokich rozczarowań. Dotyczy to wszystkich opcji, dotyczy rządzących i opozycji. Miało być pięknie, miało być moralnie, miało być profesjonalnie. A jak jest - każdy widzi.
Myślę, że rozdźwięk jest w naszym (polskich wyborców) przypadku dużo większy niż między Paryżem wymarzonym i rzeczywistym. Coraz większa część społeczeństwa, żeby unikać co parę lat szoku, w ogóle przestaje wierzyć w bajki. Paryż? Nie ma takiego miasta - Paryż. Jest Paradyż, tak… ;) Przyzwyczajono nas do siermiężności, chamstwa, amatorszczyzny w uprawianiu polityki. Nikt nie wierzy, że za jego życia to się zmieni.
Jedynym znanym remedium jest powrót do Japonii i niewracanie do Paryża. W tym roku z powodu tej dolegliwości musiało wrócić ze stolicy Francji do Japonii czterech Japończyków.
No cóż, nie kopiujemy od Japończyków wszystkiego aż tak wiernie… Bo o ile oni wracają do domu, to Polacy (znacznie więcej niż 4) z kraju uciekają.
słuszna uwaga :)
brocha
22 gru 06 at 9:12
tyle, że my wydajemy się bardziej odporni..
regedarek
22 gru 06 at 9:48
Ehmmm, jedynym remedium dla mnie byłby wyjazd na wyspy pacyficzne… nawet mam jedną na oku… Ale boję się, że sygnał radia z Torunia też tam może dochodzić…
A.
azraelk
22 gru 06 at 13:35
Sluchalnosc radia Maryja to niecale 2%… RMFu-22%, Zet-20%… Tak potezne jest to IMPERIUM medialne Rydzyka… Natomiast IMPERIUM medialne o. Michnika… to tylko karzelek… prawda bezmozgowcy???
Porownajcie jeszcze “wielkosc” tego imperium Rydzyka z wielkoscia “IMPERIUM” o. Urbana… a moze zrozumiecie jak ladnie mozna odwracac kota ogonem… i jak latwo wyprac wam mozgi… lenie umyslowe… durne wyksztalciuchy…
Rozkradli majatek narodowy… ale jeszcze im malo… maja w swych lapach prawie wszystkie media… tez im malo… ciagle im malo i ciagle im zle… Nawet jak posiada dusze i umysly wszystkich ludzi na swiecie to tez im bedzie zle…
Blizna
28 gru 06 at 21:05
O koalicji PiSu z Samoobrona - permanentne oburzenie, zgorszenie i protesty obludnikow…
tak… gdy nowa ELYTA dogadywala sie z KOMUNA przy OKRĄGŁYM stole.. czyli, z tym NAJWIEKSZYM wtedy wg. nich ZŁEM… to bylo oki.. i..
i wszyscy z PO czy LSD zaakceptowali ten uklad OKRĄGŁOSTOŁOWY… jako “mniejsze zlo”.. jako KONIECZNOSC dziejowa… jako NAJLEPSZE wyjscie dla kraju…
zas gdy PIS… chcac realizowac swoj program… i nie majac INNEGO wyjscia… MUSI ponownie wejsc w koalicje tez z “mniejszym zlem”, czyli Lepperem…
ale ZŁEM bez porownania duzo MNIEJSZYM… niz tamto OKRĄGŁOSTOŁOWE niewyobrazalne ZŁO komunistyczne, SBeckie ZŁO… to w podobnej sytuacji…
to w podobnej sytuacji… beda te obludne swietoszki, ci wstretni obludnicy i hipokryci… jak zwykle… wyć, rwać włosy z łbów.. histeryzować, cudować… strojac malpie miny…
A ja uwazam, ze nawet z DIABŁEM nalezy zawrzec pakt… byleby tylko niedopuscic ponownie tego układu polityczno-medialno-mafijnego do wladzy… i miec czas by naprawiac kraj… i…
i by moc dodatkowo ujawnic prawde o tym ukladzie SBeckim… o tej lewackiej… zdradzieckiej, klamliwej, tej bez zasad podlej łże-elycie…
prawde o tej karykaturalnej stugłowej hydrze ktora opanowala wszystkie wazne dla kraju dziedziny i struktury panstwa… destebilizujac na kazdym kroku kraj…
Blizna
28 gru 06 at 21:06