Moje słuszne poglądy na wszystko:)

“Solidarne państwo”

with 7 comments

PiS wygrało wybory z hasłem “solidarnego państwa”, które miało być przeciwwagą dla liberalizmu PO. Wmawiano ludziom, że za to, jak im się żyje ( a niemal każdy Polak powie, że kiepsko) nie odpowiadają oni sami, ale poprzedni rządzący, układ, stolik, komuniści itd. Że to państwo i politycy decydują o tym, co kto ma w lodówce. W związku z tym, wygrana PiS (partii ludzi prawych, uczciwych i solidarnych właśnie) w wyborach automatycznie poprawi sytuację materialną Polaków.

Teraz “Solidarność” domaga się realizacji owych świetlanych wizji.

“Solidarność” organizuje ogólnopolską kampanię medialną, która ma zmusić rząd do poprawy standardu życia polskich rodzin. Związek domaga się też znaczącej podwyżki płacy minimalnej - pisze “Życie Warszawy”.

Związkowcy alarmują: pod rządami PiS, mimo wzrostu gospodarczego, poziom życia spada. Nawet stała praca nie pozwala uwolnić się od biedy, bo blisko 400 tys. Polaków zarabia na poziomie dopuszczalnego prawem minimum. Dlatego Solidarność - dotychczas najpoważniejsza siła społeczna sympatyzująca z PiS - przechodzi do ofensywy.(…)
- Trzeba przypomnieć rządzącym, kto pomógł im zdobyć władzę - mówią związkowcy. Formą nacisku na rząd i pracodawców ma być organizowana po raz pierwszy ogólnopolska kampania medialna. W ciągu miesiąca w całym kraju zawisną billboardy i plakaty, pojawią się też ogłoszenia prasowe. Związkowcy nie wykluczają również manifestacji.
[źródło: interia.pl]

Widocznie liderzy związku chcą sobie zaskarbić poparcie, bo chyba nie są takimi idiotami, żeby myśleć, że wystarczy podnieść płacę minimalną i nagle wszystkim w Polsce zacznie się żyć lepiej.

Nikt nie zajmuje się działalnością gospodarczą z pobudek charytatywnych i płaci tyle, ile może, musi i chce. Odgórny nakaz płacenia więcej może spowodować konieczność zwolnienia części pracowników i nic więcej, zatem większego sensu nie ma.
W skrócie: żeby pracodawcy mogli płacić więcej musieliby ponosić mniejsze niż obecnie obciążenia podatkowe, koszty itd., które obecnie wyciąga od nich państwo, żeby finansować np. służbę zdrowia, policję, wojsko, edukację, ale również wydatki, ogólnie mówiąc, socjalne. Inaczej się nie da.
Realizacja postulatów związkowców oznaczałaby np. koniec dotacji do górnictwa, becikowego, senioralnego, dotacji do KRUSu, wcześniejszych emerytur. Coś za coś.

Zadaniem państwa nie jest dawanie pieniędzy każdemu, kto się o nie zwróci - ma ono tworzyć obywatelom dogodne możliwości zdobywania tych pieniędzy w takiej ilości, która pozwala, jak to się mówi, godnie żyć.
W związku z tym zamiast podnosić płace minimalne powinno zrobić wszystko, żeby ułatwić przedsiębiorcom prowadzenie działalności, chodzi mi tu o zmniejszenie biurokracji, podatków, wprowadzenie dobrych przepisów, które nie zmieniałyby się co roku…Trzeba inwestować w edukację, naukę, badania i rozwój, tworzyć zachęty dla inwestorów, poprawić infrastrukturę.
Tego nie da się zrobić w ciągu jednej kadencji. Ale kiedyś wreszcie trzeba zacząć!

Tymczasem postulowana przez związkowców “solidarność” sprowadza się odebrania jednym i dania drugim. Już teraz zatrudnieni i prowadzący działalność utrzymują rzesze młodych emerytów, osoby, które rentę sobie załatwiły, dokładają się do KRUSu i płac np. górników. Dziwna ta solidarność. Jakaś taka jednostronna. Bo z drugiej strony słyszą tylko krzyki o więcej.

Ciekawa jestem, co PiS z tym fantem zrobi. Tak to jest, że autorzy populistycznych, łatwych haseł w końcu potykają się o rzeczywistość.

Written by elenoir

czwartek, 18.01.2007 @ 14:56

7 Responses to '“Solidarne państwo”'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to '“Solidarne państwo”'.

  1. Wywinie kota ogonem, jak zwykle

    fraglesi

    18 sty 07 at 14:17

  2. Tego się właśnie obawiam… Ale jednocześnie mam nadzieję, że w końcu noga im się podwinie…

    elenoir

    18 sty 07 at 14:50

  3. Oto co się zdarzyło w Polsce w ciągu 1 roku rządów PIS (aktualizacja 15-01-2007)
    1.Liczba bezrobotnych spadła o 780tys w ciągu roku czyli o 25%. (styczeń-wrzesień2006)
    2.Liczba pracujących wzrosła o 567tys (styczeń-wrzesień 2006) (wiceprezes GUS Witkowski
    stwierdził, że:.. ” w III kwartale 2006 roku liczba osób pracujących zwiększyła się w ujęciu
    rocznym o 567 tys., czyli o 3,9 proc. do poziomu 14 mln 926 tys., a stopa bezrobocia wyniosła
    13 proc. Liczba bezrobotnych wyniosła 2.237 tys osób. ` “Oznacza to zmniejszenie liczby
    bezrobotnych o 780 tys. w ciągu roku” Źródło: Gospodarka, PAP, godz 13.11)
    3.Inflacja jest prawie zerowa (1,3% r/r)
    4.Złotówka bardzo mocna (1EUR=3,85zł, 1$=2,98zł)
    5.Nastąpił gwałtowny wzrost zaufania inwestorów zagranicznych-tych prawdziwych inwestujących
    w gospodarkę (12mld EUR inwestycji przemysłowych w 2006r)
    6.Firmy ratingowe (najważniejsza Standard&Poors oraz Moody’s) podniosły rating dla Polski
    7.PKB notuje wzrost najwyższy od 12 lat (5,8% r/r) (6% za ostatni wartał)
    8.Produkcja przemysłowa wzrosła 14,6% r/r
    9.Gwałtownie wzrasta produkcja budowlana(28,6% r/r na koniec października)
    10.Bardzo szybko rośnie liczba budowanych mieszkań(liczba nowych zezwoleń wzrosła o 32,3% r/r)
    11.Eksport rośnie ponad 20% r/r (ponad 100mld EUR)
    12.Wynagrodzenia Polaków rosną szybko 8,5% przy inflacji 1,4% (Źródło: Gospodarka, 16-01-2007,
    godz 14.10)
    13.Wskaźniki giełdowe biją rekordy (WIG wrzesień2005=31884, listopad 2006=50601, wzrost o 58%)
    14.Nastąpił bardzo duży spadek przestępczości (napady i rozboje -20,7% , kradzieże samochodów
    -27% w okresie styczeń -czerwiec 2006, )
    15.Deficyt budżetowy zmniejszono do 26,5mld zł( z 32,5mld)
    16.Wprowadzono pierwsze ustawy prorodzinne (becikowe, odpis 140zł/dziecko )
    17.Rozwiązano WSI co wydawało się niemożliwe, a Mazura Ziobro dosięgnął w USA.(ciekawostka: to
    samolotem Mazura latał Kwaśniewski w czasie pierwszej wizyty w USA)
    18.Spadł poziom korupcji i Polska `awansowała’ z 70 na 61 miejsce w rankingu Transparency
    International.
    19.Znacznie spadła ilość wypadków i ofiar śmiertelnych spowodowanych przez pijaków
    20.Polski naród rozpoznał faryzeuszy. Notowania AGORY spadły z 71zl/akcję do 34zł/akcję (-52%)
    z rekomendacją MILLENIUM na 30,5zł/akcja
    21.Wreszcie zaczynają się z nami liczyć na Zachodzie, a Unia przyjęła nasze veto ze zrozumieniem
    i Niemcy (sic!) walczą w Moskwie o nasze mięso. Unia próbuje wprowadzić wspólną politykę
    energetyczną, o czym jeszcze rok temu nie chciała gadać.
    22. Wkrótce USA zniosą wizy dla Polaków.
    23. Naprawiliśmy nadwątlone stosunki z Ukrainą, a z Litwą i Łotwą zawarto dwa newralgiczne
    porozumienia łączące trwale nasze kraje: zakup Możejek i most energetyczny, a w przyszłym
    roku wspólna budowa elektrowni jądrowej.
    24. Wreszcie realne działania w zakresie dywersyfikacji dostaw gazu (terminal w Świnoujściu)
    i ropy.

    Hans Kloss

    20 sty 07 at 23:22

  4. Przede wszystkim zmiany w gospodarce nie następują szybko. Dlatego np. kolejne ekipy rządzące bronią się przed reformami jak tylko mogą, bo wiedzą, że początkowe negatywne efekty zmian nastąpią za ich kadencji, a te pozytywne za kadencji następnej, kiedy rządzić będzie obecna opozycja. Która oczywiście sobie przypisze wszystkie zasługi. A jeszcze się nie zdarzyło po 1989 r., żeby jakaś partia rządziła przez dwie kolejne kadencje…
    No, Buzek się odważył, ale poza kasami chorych i reformą emerytalną średnio mu to wyszło.

    Teraz muszą, no po prostu muszą odważyć się Kaczyńscy na kolejną reformę systemu emerytalnego, bo jeśli nic się nie zmieni, to czeka nas katastrofa.

    Generalnie: PiS niesłusznie przypisuje sobie sukcesy gospodarcze, bo są one skutkiem działań poprzedniej ekipy i po prostu dobrej koniunktury. PiS może sobie co najwyżej gratulować, że za wiele nie popsuł. Jeszcze. No ale mianując Skrzypka na prezesa NBP, zwiększając podatki… chyba coś w tym kierunku planuje…

    To, że spadło bezrobocie to też nie zasługa jakiegoś genialnego planu tej partii, ale:
    - emigracją zarobkową, na której zatrzymanie obecnie rząd nie ma
    sposobu
    - popytem wewnętrznym na określonych specjalistów (którzy siedzą na Zachodzie i nie zamierzają wracać) i niską ich podażą
    - należy też wziąć pod uwagę, że w sezonie wiosenno - letnim bezrobocie zawsze spada - prace sezonowe.

    Wynagrodzenia rosną, ale tylko w niektórych zawodach.

    Niska inflacja to zasługa Balcerowicza, którego tak bardzo nie znosisz.

    Owszem, rośnie liczba budowanych mieszkań, ale jakie są ich ceny? A gdzie te obiecane 3 miliony?? Gdzie poprawa w zakresie planowania przestrzennego? Te niby dopłaty do mieszkań są tak nierealnie skonstruowane, że mało kto z nich skorzysta.

    Ta niby polityka prorodzinna jest pomysłem kompletnie nietrafionym - często te pieniądze nie są wcale na dzieci wydawane i jakoś nie widać też gwałtownego wzrostu urodzeń. Należy poszerzyć sieć przedszkoli i żłobków, wprowadzić obowiązkowe urlopy wychowawcze także dla ojców itd. Inaczej nic się nie zmieni.
    A jeszcze nie należy też zapominać o ograniczeniu liczby porodów w poszczególnych szpitalach…

    Co do deficytu… ma wynieść podobno mniej niż 30 mld. Wszystko zależy od wpływów podatkowych. Radzę zapoznać się bliżej z koncepcją krzywej Laffera.

    Wizy…jasne, ale za cenę pozostawienia polskich żołnierzy w Iraku. I to jeszcze błagać o spotkanie z Bushem trzeba było… ech…

    Może i spadł poziom korupcji (nie znam żadnych w tym względzie badań), za to gwałtownie wzrósł poziom błazenady i niekompetencji w polskiej polityce, również zagranicznej.

    W sumie popieram tylko pomysł budowy elektrowni atomowej i tego typu porozumień. I to być może jest zasługa PiS.

    Wszystko to miałoby miejsce niezależnie od tego, kto by te wybory wygrał i kto by rządził w 2006 roku. Ot, trafiło się ślepej kurze spore ziarno. Bo wiadome jest powszechnie, że specjalistów od gospodarki to w tej partii za wielu nie ma… Za to pseudospecjalistów w całej koalicji to na pęczki…

    elenoir

    21 sty 07 at 23:38

  5. Droga E. Twoja odpowiedź jest taka jak się spodziewałem tj. bezrobocie spada bo wyjeżdżają za granicę, gospodarka rośnie bo rząd nie przeszkadza itp. itd. banały ala GW, TVN, RMF. Ale powiem Ci ten rząd robi jedną dobrą rzecz. Nazywa się to plewienie. Polega to na tępieniu szkodników. Takie Stokłosy, Pęczaki, Jakubowskie, Millery, Mazury, Wachowskie, Komorowskie i oczywiście Balcerowicze. Braknie miejsca aby ich wyliczyć. Nie można sadzić nowego na zarażonej ziemi, bo nie będzie rosło. A gospodarka rośnie, bo coraz mniej szkodników, tylko porządni ogrodnicy czy ci się podoba czy nie.

    Odnośnie Balcerowicza to jak można się chwalić niską inflacją przy głodowych zarobkach, 50% stopie zatrudnienia i śmiesznych zasiłkach? niska inflacja w Polsce nie wnika z jego sprawności
    tylko z zamrożonych płac - średnia na poziomie 20% UE!
    A jego zasługa to że struktura polskiej gospodarki jest charakterystyczna dla III świata: 35% Polaków pracuje w rolnictwie, zero wysokich technologii, innowacyjność na ostatnim miejscu w Unii ale za to w przeliczeniu na milion obywateli mamy najwięcej na świecie profesorów i państwowych instytucji naukowych! Może Pan Profesor zapomniał, że o “sukcesie w eksporcie” świadczy w pierwszej kolejności jego struktura? Jak dotąd nasz hit eksportowy to młodzież uciekająca jak najdalej z Polski.

    Co do “Krzywej Laffera” to nie traktuje się jej poważnie ponieważ jej najważniejszy punkt nie sposób wyznaczyć. W sytuacji naszego kraju raczej powinno się zwiększyć podatki dla najbogatszych a obniżyć dla najuboższych.

    Z ostatniej chwili:
    Największy błazen w tej chwili to Rokita mówiąc o przepisie dot. wyborów samorządowych “kretyński”. Przepisy które sami wymyślili do spółki z SLD. I to jest właśnie poziom błazenady i niekompetencji, bo kimże są ci co ten przepis uchwalili.

    hans kloss

    24 sty 07 at 15:17

  6. Hans,w temacie tego plewienia szkodników: Pęczaka wyplewiła poprzednia ekipa, Stokłosa “załatwił” sobie zwolnień z podatków na 8 mln, a na Swiatynię Opatrzności poszło takowych 40(z FUS-u głównego obciążenia tzw. pozapłacowych kosztów pracy- przyczyny niskich zarobków).Jakubowska wzięła 700.000 łapówki, a Gosiewski postawił nikomu niepotrzebną stację we Włoszczowej za 3mln.Mniejsze szkodniki zastępuje się większymi?Wachowski jeszcze nie doczekał się nakazanych przez sąd przeprosin ze strony prezydenta.Wicepremier rządu odplewiaczy wkrótce będzie miał proces za wysypywanie zboża na szkodę Komorowskiego.Nie słyszałem aby Balcerowicz był o coś oskarżony, natomiast drugi wspaniały koalicjant zamordował Wielkopolski Bank Rolny i skutecznie unika odpowiedzialności.

    Tomek

    25 sty 07 at 22:00

  7. Zakład Stokłosy Farmutil uniknął zapłacenia 8 mln zł podatku.
    To tylko jeden marny przykład.
    W grudniu 1991r. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska przyznał Stokłosie 25,6 mld st. zł kredytu. NIK zakwestionowała sposób
    wykorzystania tych funduszy,ale senator Stokłosa zakwestionował fachowość NIK. Prokuratura sprawę umorzyła. Dwa lata wcześniej Stokłosa kupił od miasta budynek w centrum Piły, za 70 mln ówczesnych złotych, na obiecane wyborcom Centrum Handlowe Stokłosa. Miesiąc później wyceniono budynek na 1 mld.
    W roku 2005 Stokłosa dosponował majątkiem wycenianym na 950 mln zł.
    Jeśli poniesie karę to straci majątek na rzecz państwa. To czymże jest to marne 40 mln na SO.

    Tu parę słów na tema Włoszczowej. Otóż stacja w Włoszczowej przynosi zyski jest rentowna, przez pierwszy miesiąc 32 tysiące na plus.Zresztą proszę się zapoznać z tym artykułem:
    http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,44425,3765584.html

    Wachowski siedzi i raczej nie ma go za co przepraszać.

    To wspomniane wysypywanie zboża było protestem przeciw importowi, który wykańczał polskich rolników. Ty zdaje się masz do protestów społecznych taki zabawnie inteligencki stosunek, w którym ważne jest nie to, co jest słuszne albo skuteczne, ale to, co wypada. Wysypywać zboża nie wypada. Blokować dróg nie wypada. Ale strajkować generalnie wypada?

    Tu jest o Wielkopolskim Banku Rolniczym.
    http://myslpolska.icenter.pl/index.php?menu=kraj&nr=2004031108514
    Balcerowicz jeszcze nie siedzi, ale został wyplewiony.

    hans kloss

    26 sty 07 at 12:44

Leave a Reply