Skandal
Do walki z obrońcami Doliny Rospudy włączyła się policja. Komendant główny polecił policjantom rejestrować i rozpracowywać ekologów na terenie całego kraju - dowiedział się “Dziennik”.
Zgodnie z rozkazem pod lupą mają znaleźć się działacze i organizacje “zagrażające rządowemu programowi obwodnicy w Dolinie Rospudy“. To przestępstwo - komentują prawnicy pytani przez “Dziennik”. Nie chcemy pracować w Służbie Bezpieczeństwa - mówią sami policjanci. (…)Funkcjonariusze mają rejestrować ekologów w policyjnych bazach danych. Ich nazwiska znajdą się tam obok niebezpiecznych kibiców, złodziei, gwałcicieli i morderców - wytyka “Dziennik”.Sam komendant główny uważa, że nie złamał ani nie naciągnął prawa: - Tu nie chodzi o zbieranie informacji niejawnych, tylko o rozpoznanie, z kim mamy do czynienia, ile tysięcy ludzi przyjedzie do doliny oraz o badanie opinii na forach internetowych. W tym piśmie nie ma nic poza dobrymi intencjami - tłumaczy “Dziennikowi”.
[źródło: interia.pl]
To sukces zjednoczonych sił milicji… hmm… policji i rządu. Wreszcie znaleziono winnych opóźnień w budowie autostrad i dróg w Polsce. EKOLODZY. Pod przykrywką ochrony przyrody od lat podejmowali przestępcze działania dywersyjne. Na czyje polecenie - to się dopiero okaże, ale już można się domyślać. Przeciwników państwa polskiego należy teraz dokładnie prześwietlić. Milicja… policja powinna porzucić wszelkie inne śledztwa i skupić się na zapobieganiu kolejnym sabotażom.
A tak serio. Owszem, każdy z nas na pewno słyszał o protestach, które jak ręką odjął kończyły się z chwilą przekazania pieniędzy protestantom. Ale nie można uogólniać. Policja w demokratycznym państwie nie może gromadzić dokładnych danych o organizacjach, które realnego zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa nie stanowią. Nie może śledzić i szukać haków na ludzi tylko dlatego, że protestują przeciwko budowie jakiejś drogi albo wycince drzew, że chcą, żeby było czyściej itd. Ma się zająć przestępcami!!! To ogromne nadużycie ze strony władzy.