Moje słuszne poglądy na wszystko:)

Politycy na socjalu

with one comment

Politykom przysługuje wiele przywilejów. Zwłaszcza z tych finansowych nie omieszkają korzystać.
Okazuje się, że oprócz diet, różnych dodatków za zasiadanie i nicnierobienie w wielu
komisjach, oprócz zwrotu opłat za paliwo, oprócz bardzo dużych sum na prowadzenie
biur poseslkich, dotacji z budżetu itd. itd. (do rana można wymieniać), darmowych przejazdów pociągami i komunikacją miejską, politycy mają też dostęp do naprawdę taniego kredytu.

- To po prostu zakamuflowana forma dodatkowych pieniędzy dla polityków. Fundusz socjalny to fikcja i natychmiast powinien zostać zlikwidowany - ocenia Robert Gwiazdowski z Centrum im. Adama Smitha. (…)
W przeciętnym zakładzie pracy pracownik może liczyć najwyżej na kilka tysięcy złotych pożyczki, i to pod warunkiem że znalazł się w wyjątkowej sytuacji życiowej. O ile jego firma ma w ogóle fundusz socjalny.
Takie problemy nie dotyczą natomiast posłów zarabiających wielokrotnie powyżej średniej krajowej. Z sejmowego funduszu na zakup mieszkania mogą dostać 20 tys. zł, a na jego remont kolejne 15 tys. zł. Kredyt obciążony jest tylko 4-proc. odsetkami w skali roku przy 2-letniej spłacie, a w razie potrzeby raty można zawiesić nawet na pół roku. Tymczasem kredyt z banku - zwykle hipoteczny, czyli trzeba wykazać rzeczywisty zakup mieszkania - na zakup lokum jest oprocentowany ok. 7 proc., a na jego remont nawet 13 proc.
Pieniądze przydziela marszałek Sejmu po zasięgnięciu opinii Sejmowego Zespołu do spraw Pomocy Socjalnej. Rzadko się zdarza, by komuś odmówiono. Wystarczy tylko dwóch posłów poręczycieli, by otrzymać pożyczkę.
[źródło: newsweek.pl]


Zacznijmy od tego, że chyba żaden bank nie udzieli kredytu hipotecznego na kwotę kilkunastu tys. złotych. To się po prostu nie opłaca. Również klientowi, bo formalności jest dużo. Minimlna kwota to zwykle 20 000 - 30 000 zł.
W grę wchodzi tylko kredyt konsumpcyjny, a te są oprocentowane od ok. 8,5% do ok.22%. I jest to tylko stopa nominalna. Do tego dochodzi prowizja, czasami jakaś opłata miesięczna, czasami ubezpieczenie. Generalnie trzeba oddać ok. 1/3 więcej niż się pożyczyło (chyba, że jest się stałym klientem itd.). Albo więcej.
Ciekawa też jestem, czy sprawdzają dane wnioskodawców w BIKu i czy w ogóle wyliczana i brana pod uwagę jest ich zdolność kredytowa.

Trudno się w każdym razie dziwić, że chętnych na te socjalne zapomogi jest dużo.

Kredytowy boom ogarnął także ministerstwa. Pożyczki z funduszu to dodatkowe źródło pieniędzy dla urzędników rządowych. A w resortach warunki spłaty są jeszcze lepsze niż na Wiejskiej. W Kancelarii Prezesa Rady Ministrów (KPRM) odsetki od pożyczki socjalnej to zaledwie 1 proc. rocznie. Tak tanich kredytów nie udziela żaden bank. Nic dziwnego, że od początku kadencji pożyczki wzięło 20 proc. pracowników KPRM. Przyznaje je dyrektor generalny kancelarii po zasięgnięciu opinii komisji socjalnej. Maksymalnie można pożyczyć 15 tys. zł.

Dziwę się, że nie 100%. Opłaca się nawet wziąć taki kredyt i umieścić go na lokacie lub inaczej zainwestować. Jeśli inflacja jest wyższa niz 1%, to oni na tym kredycie wręcz zarabiają!!!

Nawet Wojciech Olejniczak (SLD), wicemarszałek Sejmu odpowiedzialny za nadzór nad poselskim funduszem, ma wątpliwości, czy pieniądze są rozsądnie rozdawane. - Od początku przekonywałem posłów z zespołu socjalnego, by inaczej dysponować tym funduszem. Powinien być w znacznej mierze przeznaczony dla byłych posłów, którym dziś często nie wystarcza nawet na leki - tłumaczy Olejniczak. Sam zaś zastrzega: - Ja wziąłem komercyjny kredyt z banku, aby nie być posądzony o hipokryzję.

Wątpliwości? Można mieć w tej sprawie jeszcze jakieś wątpliwości?? Kiedy ktoś bierze taniutki kredyt na zakup mebli wypoczynkowych albo remont mieszkania? Co to ma wspólnego z pomocą socjalną?? Kredyt za który ktoś jednak płaci i obawiam się, że nie są to kredytobiorcy.

Te pieniądze na pewno można by było korzystniej zainwestować niż na 1% (piszę z punktu widzenia państwa). Fundusz socjalny dla grupy osób, które zarabiają kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie to skandal.

Written by elenoir

poniedziałek, 16.04.2007 @ 22:38

One Response to 'Politycy na socjalu'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Politycy na socjalu'.

  1. Coz… absurd za absurfem. Tylko - kto sie za to zabierze? Oni?

    Azrael

    18 kwi 07 at 12:10

Leave a Reply