Moje słuszne poglądy na wszystko:)

Słabość władzy

with 4 comments

Do czego to dochodzi… Kiedy za wiarygodną i wysoce prawdopodobną uznajemy informację, że rządzący próbują ocenzurować satyryków. Nie wnikam, czy TVP (organizator kabaretonu w Opolu) rzeczywiście sugerowała, żeby z władzy nie żartować czy też nie. Chodzi o to, jaką atmosferę w życiu publicznym stworzyli bracia Kaczyńscy & co.

Wiele ważnych stanowisk zajmują ludzie niekompetentni, których jedyną “zaletą” jest poparcie PiS lub którejś z przystawek.  Pełnią swoje funkcje nie dlatego, że wygrali konkurs, ale co najwyżej “konkurs”, albo pochodzą wprost, otwarcie z politycznego nadania. Za synekurę wypada się odwdzięczyć, w przeciwnym razie można się z nią szybko pożegnać albo nie dostać już nigdy kolejnej.

W związku z tym sądzę, że z tymi sugestiami bracia Kaczyńscy bezpośrednio nie mieli nic wspólnego (to pewnie sprawka jakiegoś niekompetentnego nadgorliwca), ale pośrednio jak najbardziej - poprzez  zawłaszczanie państwa, propagowanie TKM.

Zatem może i cenzury nie będzie, no bo niby co cenzurować? Rosiewicza śpiewającego peany na cześć Ziobry (swoją drogą - dlaczego muszą być aż cztery Ziobra? jeden nie wystarczy?) Zaproszenie tego wykonawcy, z jego obecnym repertuarem na kabareton w Opolu jest tak wyraźnym podlizywaniem się władzy, że normalni ludzie chyba wyłączą telewizory!

I jak ja mam spokojnie i pozytywnie reagować na zapowiedzi dołączania opłaty za abonament do rachunku za prąd każdemu, nawet jeśli tych szmir nie ogląda? To ma być misja? Chyba partyjna!

Pocieszam się tylko, że wszystko to dowodzi słabości i niepewności obecnie rządzących, przecież prawdziwa cnota krytyk się nie boi:)

Written by elenoir

piątek, 18.05.2007 @ 0:52

4 Responses to 'Słabość władzy'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Słabość władzy'.

  1. Nie mam jakiś wielkich przemyśleń na ten temat, ale nie sądzę, że to akurat Kaczyńscy zrobili w TVP ten mikroklimat. Nie pamiętam rządu po 89, który by nie obsadzał w TVP stanowiska ludźmi “zaufanymi”. Należy to do polskiej (ale nie tylko polskiej) kultury politycznej - telewizja publiczna ma być kontrolowana, żeby ilość materiałów niepochlebnych o aktualnie rządzacej partii nie była zbyt duża.

    To wydaje mi się prowadzi to decyzji w TVP, żeby wprowadzać (zdejmować) odpowiednie (nieodpowiednie) programy. Błąd Kaczyńskich to nieprowadzenie kompetentnych (i co równie ważne) niezależnych ludzi do TVP.

    Tyle mojej domorosłej analizy.

    miniu

    18 maj 07 at 11:14

  2. @Miniu: “[...Nie mam jakiś wielkich przemyśleń na ten temat, ale nie sądzę, że to akurat Kaczyńscy zrobili w TVP ten mikroklimat. Nie pamiętam rządu po 89, który by nie obsadzał w TVP stanowiska ludźmi “zaufanymi”. Należy to do polskiej (ale nie tylko polskiej) kultury politycznej - telewizja publiczna ma być kontrolowana, żeby ilość materiałów niepochlebnych o aktualnie rządzacej partii nie była zbyt duża....]”

    Tylko ze teraz Kaczyński odzyskał TVP i obsadził takimi ludzmi ktorzy SĄ W STANIE zrobic rozne glupie rzeczy, byleby podlizac sie Geniuszowi Znad Wisły… On nawet juz nic nie musi robic, jego ludzie zrobia to co dla niego najlepsze… w sposob graniczacy z absurdem, bo wiedza ze Wodz lubi…

    d

    18 maj 07 at 12:37

  3. Cnota może i krytyk się nie boi…ale rząd ktytykowany być nie lubi-niestety.

    Qasavara

    19 maj 07 at 17:58

  4. Nikt nie lubi być krytykowany, zwłaszcza kiedy ta krytyka ma podstawy. Ale od premiera rządu można, jak sądzę, wymagać bardziej dojrzałego reagowania na nią. Tymczasem on z miejsca się obraża. Jak dziecko…

    Elenoir

    20 maj 07 at 20:49

Leave a Reply