<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'Mistrz i Małgorzata w TVP'</title>
	<atom:link href="http://elenoir.wordpress.com/2008/04/15/mistrz-i-malgorzata-w-tvp/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://elenoir.wordpress.com/2008/04/15/mistrz-i-malgorzata-w-tvp/</link>
	<description></description>
	<pubDate>Wed, 15 Oct 2008 20:05:49 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=MU</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Przez: elenoir</title>
		<link>http://elenoir.wordpress.com/2008/04/15/mistrz-i-malgorzata-w-tvp/#comment-2619</link>
		<dc:creator>elenoir</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Apr 2008 20:04:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://elenoir.wordpress.com/2008/04/15/mistrz-i-malgorzata-w-tvp/#comment-2619</guid>
		<description>-&#62; pak, zmiana Małgorzaty była, jak sądzę, zawarta już w książce. Choć ja nie nazwałabym tego zmianą charakteru... raczej długoterminową zmianą nastroju:) 

-&#62; brocha, tak, całość. Nie mam telewizora i mieć nie będę, więc to był najtańszy sposób. Serial nie zachwycił mnie aż tak, żeby zapłacić zań ponad 100 zł:) 

-&#62;lunetarius, mam podobne odczucia. Ciekawa byłam np., jak wyglądają Patriasze Prudy. No i nareszcie zobaczyłam prymus, wcześniej wiedziałam tylko mniej więcej, do czego służy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>-&gt; pak, zmiana Małgorzaty była, jak sądzę, zawarta już w książce. Choć ja nie nazwałabym tego zmianą charakteru&#8230; raczej długoterminową zmianą nastroju:) </p>
<p>-&gt; brocha, tak, całość. Nie mam telewizora i mieć nie będę, więc to był najtańszy sposób. Serial nie zachwycił mnie aż tak, żeby zapłacić zań ponad 100 zł:) </p>
<p>-&gt;lunetarius, mam podobne odczucia. Ciekawa byłam np., jak wyglądają Patriasze Prudy. No i nareszcie zobaczyłam prymus, wcześniej wiedziałam tylko mniej więcej, do czego służy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: lunetarius</title>
		<link>http://elenoir.wordpress.com/2008/04/15/mistrz-i-malgorzata-w-tvp/#comment-2615</link>
		<dc:creator>lunetarius</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Apr 2008 12:19:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://elenoir.wordpress.com/2008/04/15/mistrz-i-malgorzata-w-tvp/#comment-2615</guid>
		<description>Bez względu na wszelkie zastrzeżenia ciekawie jest obejrzeć adaptację, gdyż pokazuje jak książkę odebrali inni. Jest to o tyle ciekawe, że film jest rosyjski, a więc i odbiór tego wszystkiego, co zawarł Bułhakow jest, zbliżone do oryginału. 
Pierwsze moje zetknięcie z MiM miało miejsce jakieś 30 lat temu. Każda kolejna lektura sprawiała, że odczytywałem ją inaczej coś dodając lub ujmując.
Daruje sobie youtube... wolę zaczekać na kolejne odcinki w tv.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bez względu na wszelkie zastrzeżenia ciekawie jest obejrzeć adaptację, gdyż pokazuje jak książkę odebrali inni. Jest to o tyle ciekawe, że film jest rosyjski, a więc i odbiór tego wszystkiego, co zawarł Bułhakow jest, zbliżone do oryginału.<br />
Pierwsze moje zetknięcie z MiM miało miejsce jakieś 30 lat temu. Każda kolejna lektura sprawiała, że odczytywałem ją inaczej coś dodając lub ujmując.<br />
Daruje sobie youtube&#8230; wolę zaczekać na kolejne odcinki w tv.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: brocha</title>
		<link>http://elenoir.wordpress.com/2008/04/15/mistrz-i-malgorzata-w-tvp/#comment-2614</link>
		<dc:creator>brocha</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Apr 2008 07:12:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://elenoir.wordpress.com/2008/04/15/mistrz-i-malgorzata-w-tvp/#comment-2614</guid>
		<description>obejrzałaś całość na YT?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>obejrzałaś całość na YT?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: pak4</title>
		<link>http://elenoir.wordpress.com/2008/04/15/mistrz-i-malgorzata-w-tvp/#comment-2613</link>
		<dc:creator>pak4</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Apr 2008 06:15:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://elenoir.wordpress.com/2008/04/15/mistrz-i-malgorzata-w-tvp/#comment-2613</guid>
		<description>Dziękuję za namiary raz jeszcze.

Małgorzata? -- tak, nieprzyjemnie mnie to zaskoczyło, ale reżyser ma rację -- maść zmienia nie tylko zdolności Małgorzaty, ale także jej charakter. To dobry pomysł.

Bardziej przeszkadzało mi przesłanianie jej nagości :) Nie chodziło nawet o samą nagość, ale właśnie o tę 'mgiełkę' -- gdyby ją przesłonięto ruchem kamery, to co innego.

Natomiast rozczarowaniem był dla mnie Wolnad. I częściowo Behemot, ale dobre ukazanie Behemota graniczy z niemożnością. A Wolnad wyszedł jakiś... bardziej rosyjski, niż 'niemiecki'. Czegoś mu brakuje.

Nie podoba mi się muzyka, ale to -- jak i efekty specjalne -- wydaje się pochodną telewizyjnej prowiencji serialu...

Jeśli chodzi jeszcze o całość: pytanie, czy ważniejsza jest wierność (a to bardzo wierna adaptacja), czy serial? Bo niestety, powieść Bułhakowa nie jest gotowym scenariuszem...  A autorzy serialu tak ją potraktowali. Ale jako, że uprzednio czytałem powieść miło było mi ją konfrontować z 'realiami', w których reżyser było beznany dobrze.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję za namiary raz jeszcze.</p>
<p>Małgorzata? &#8212; tak, nieprzyjemnie mnie to zaskoczyło, ale reżyser ma rację &#8212; maść zmienia nie tylko zdolności Małgorzaty, ale także jej charakter. To dobry pomysł.</p>
<p>Bardziej przeszkadzało mi przesłanianie jej nagości :) Nie chodziło nawet o samą nagość, ale właśnie o tę &#8216;mgiełkę&#8217; &#8212; gdyby ją przesłonięto ruchem kamery, to co innego.</p>
<p>Natomiast rozczarowaniem był dla mnie Wolnad. I częściowo Behemot, ale dobre ukazanie Behemota graniczy z niemożnością. A Wolnad wyszedł jakiś&#8230; bardziej rosyjski, niż &#8216;niemiecki&#8217;. Czegoś mu brakuje.</p>
<p>Nie podoba mi się muzyka, ale to &#8212; jak i efekty specjalne &#8212; wydaje się pochodną telewizyjnej prowiencji serialu&#8230;</p>
<p>Jeśli chodzi jeszcze o całość: pytanie, czy ważniejsza jest wierność (a to bardzo wierna adaptacja), czy serial? Bo niestety, powieść Bułhakowa nie jest gotowym scenariuszem&#8230;  A autorzy serialu tak ją potraktowali. Ale jako, że uprzednio czytałem powieść miło było mi ją konfrontować z &#8216;realiami&#8217;, w których reżyser było beznany dobrze.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: elenoir</title>
		<link>http://elenoir.wordpress.com/2008/04/15/mistrz-i-malgorzata-w-tvp/#comment-2612</link>
		<dc:creator>elenoir</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Apr 2008 20:01:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://elenoir.wordpress.com/2008/04/15/mistrz-i-malgorzata-w-tvp/#comment-2612</guid>
		<description>Wczoraj obejrzałam pozostałe odcinki, więc mogę już podsumować swoje wrażenia.

W sumie są pozytywne. Małgorzata straciła nieco w moich oczach - zdecydowanie lepiej wypadła w smutnych scenach niż wesoło latając na miotle. Zyskał trochę Korowiow, a Jeszua Ha-Nocri podobał mi się od początku. 

Szkoda, że efekty specjalne nie były nieco lepsze. Również bal wypadł jakoś tak przygnębiająco. Zabrakło mi też snu o walucie, globusa Wolanda ...

Może reżyser czy scenarzysta odczytał powieść zbyt poważnie albo może raczej wybrał z powieści głównie wątki o tym charakterze, kosztem tych lżejszych. Mam wrażenie, że w książce lepiej się one równoważą. 

W każdym razie uważam, że obejrzeć serial warto.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wczoraj obejrzałam pozostałe odcinki, więc mogę już podsumować swoje wrażenia.</p>
<p>W sumie są pozytywne. Małgorzata straciła nieco w moich oczach - zdecydowanie lepiej wypadła w smutnych scenach niż wesoło latając na miotle. Zyskał trochę Korowiow, a Jeszua Ha-Nocri podobał mi się od początku. </p>
<p>Szkoda, że efekty specjalne nie były nieco lepsze. Również bal wypadł jakoś tak przygnębiająco. Zabrakło mi też snu o walucie, globusa Wolanda &#8230;</p>
<p>Może reżyser czy scenarzysta odczytał powieść zbyt poważnie albo może raczej wybrał z powieści głównie wątki o tym charakterze, kosztem tych lżejszych. Mam wrażenie, że w książce lepiej się one równoważą. </p>
<p>W każdym razie uważam, że obejrzeć serial warto.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
